Smartfony z Chin

2 listopada 2018

Smartfon Xiaomi

Czy chińskie produkty zawsze muszą oznaczać niską jakość za niską cenę? Okazuje się, że niekoniecznie. Mit ten funkcjonował przez wiele lat. W wielu przypadkach miał on pewne uzasadnienie. Wiele chińskich produktów było w rzeczywistości kopiami zachodnich rozwiązań i technologii, w dodatku wykonanych na znacznie niższym poziomie. W momencie powstania i rozwoju rynku smartfonów zmieniło się jednak patrzenie na takie działania.

Większość firm w tej branży nieustannie podpatruje i naśladuje rozwiązania konkurencji. Wydaje się to być jednak oczywiste, bowiem trudno jest w tej dziedzinie stworzyć coś zupełnie rewolucyjnego.Niektóre modele tworzą standardy, które są następnie powielane przez innych producentów. W końcu, jeżeli coś działa dobrze, to po co to zmieniać? Doskonałym przykładem jest tutaj trend polegający na maksymalnym wyszczuplaniu ramek wokół ekranu. Oczywiście, nie zawsze takie trendy są dobre i zgodne z oczekiwaniami użytkowników, choć mimo to więksi producenci nadal za nimi podążają. Przykładem jest tutaj czarne wcięcie w górnej części ekranu. Pojawiło się ono w iPhone X, po czym natychmiast zostało skopiowane przez wielu innych producentów. Większość klientów jednak narzeka na to rozwiązanie.

Tymczasem okazało się, że chińskie marki potrafią postawić się takim trendom i zaproponować własne rozwiązania. Przykładem tego był zeszły rok, kiedy głównymi modelami na rynku stały się Samsung Galaxy S8 oraz Xiaomi Mi Mix, oraz jego następca - Xiaomi Mi Mix 2. Telefon Samsung miał dość nowatorski kształt, z zaokrąglonymi rogami. Tymczasem Xiaomi zaproponował smartfon bez bocznych i górnych ramek ekranu i zmianę miejsca przedniej kamerki na dolną część telefonu. Wszystkie serie smartfonów Xiaomi znajdziesz w sklepie dragonist.pl >>

Smartfon z Chin

Trzeba jednak przyznać, że rozwiązanie to zdobyło równie wielu zwolenników, co przeciwników.Obydwa kroki zastosowane w tych telefonach okazały się na tyle nowatorskie, że bardzo szybko zaczęły pojawiać się w modelach innych producentów na rynku. Co więcej, coraz więcej takich tańszych, chińskich odmian dobrych smartfonów pojawia się w Polsce.

Mijają już czasy, kiedy konieczne było samodzielne zamawianie urządzeń prosto z Chin. Obecnie coraz więcej producentów rozwija tu swoją działalność i organizuje własne sieci dystrybucyjne, dzięki czemu można zamawiać telefony na miejscu.Warto w takim razie zainteresować się bliżej tym, co mają do zaoferowania współcześni chińscy producenci smartfonów. Okazuje się bowiem, że bardzo często telefony o niemalże identycznej specyfikacji co te najbardziej znane obecnie modele można kupić za dosłownie 1/4 ich ceny - a czasami nawet za mniej.

Fakt, przy takiej różnicy cenowej trzeba liczyć się z pewnymi wadami. Zwykle będziemy musieli zrezygnować z kilku najnowocześniejszych rozwiązań i pogodzić się na przykład z nieco mniejszą jakością obrazu na ekranie. Jeśli ktoś ma jednak nieco pieniędzy do przeznaczenia na takie zakupy, to może pozwolić sobie na pewne eksperymenty i dać szansę takiemu tańszemu smartfonowi. Bardzo często okazuje się, że dosłownie za grosze można w ten sposób kupić naprawdę dobry sprzęt.