Recenzja Realme X50: lepsza niż OnePlus Nord?

6 sierpnia 2020

We wtorek 11 sierpnia ukazał się właśnie we Francji Realme X50 5G, którego cena wywoławcza wynosiła 379 euro (450 dolarów). W tym momencie nie jest zaskoczeniem, że specyfikacje techniczne są bardzo podobne do OnePlus Nord. Czy te dwa smartfony mogą współistnieć obok siebie, czy też grupa BBK Electronics, ta sama firma, która jest właścicielem zarówno OnePlusa, jak i Realme, kanibalizuje swoją ofertę produktów klasy średniej?

Dla kogo jest Realme X50?

Realme został oficjalnie wydany we wtorek, 11 sierpnia we Francji w cenie 379 euro, gdzie jest tylko jedna konfiguracja do wyboru: 6 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej. Ale w tym samym czasie, OnePlus Nord został wydany 21 lipca z bardzo podobnym arkuszu technicznym i ceną wywoławczą (349 dolarów lub 399 euro).

Częstotliwość odświeżania wyświetlacza 120 Hz (w porównaniu z 90 Hz w modelu OnePlus Nord), podwójne kamery przednie 16 MP (w porównaniu z 32 MP), chipset Snapdragon 765G, moduł czterokamerowy (główny czujnik 48MP) oraz akumulator o pojemności 4 200 mAh (w porównaniu z 4115 mAh). Ponieważ oba pochodzą od tego samego producenta, trudno jest odróżnić Realme X50 od jego kuzyna, OnePlus Nord.

Otrzymałem Realme X50 na kilka tygodni przed OnePlus Nord, gdzie ten ostatni został uznany za oficjalny i wydany później. Pomiędzy tymi dwoma modelami trudno uwierzyć, że firma macierzysta, BBK Electronics, nieświadomie wyruszyła na kanibalizm rynku telefonów klasy średniej, zwłaszcza, że Realme X50 jest również sprzedawany w tym samym punkcie cenowym, co Realme 6 Pro, który również przejrzeliśmy.

W przypadku OnePlus Nord istnieją różnice w wyglądzie okuć, zwłaszcza w przypadku obecności szkła, którego brakuje w modelu Realme X50. Konfiguracja kamery w OnePlus Nord jest również nieco lepsza - zarówno z tyłu, jak i z przodu, oprócz większej ilości pamięci RAM w OnePlus Nord. Ogólna konstrukcja aparatu OnePlus Nord jest również bardziej atrakcyjna dla osób, które poszukują nieco bardziej ekskluzywnego wzornictwa, choć gust jest subiektywny, jeśli chodzi o estetykę.

Jeśli chodzi o terytorium Realme 6 Pro, Realme X50 wyposażony jest w Qualcomm 765G Snapdragon SoC, który jest potężniejszy niż 720G w Realme 6 Pro. Jednakże, na papierze, konfiguracja kamery Realme 6 Pro wydaje się być lepsza z głównym sensorem 64MP (w porównaniu do 48MP w X50) oprócz dedykowanego teleobiektywu, którego brakuje w Realme X50.

Tak więc Realme X50 znajduje się w dość niezręcznej pozycji, rozciągającej się pomiędzy tymi dwoma urządzeniami. Arkusz specyfikacji jest mniej atrakcyjny niż arkusz OnePlus Nord, jednak jest on wyceniany na poziomie droższym niż podstawowy Nord i tańszym niż maksymalny Nord. Co więcej, jest on również droższy niż Realme 6 Pro, który ma lepszą konfigurację kamery, choć traci na przetwarzaniu mięśni.

Cały sens tego testu polega na pokazaniu, czy Realme X50 jest właściwym wyborem.

To, co podoba mi się w Realme X50...

Jego projekt jest zawsze schludny, ale nie inspirowany...

W tym roku przejrzałem wiele smartfonów Realme i z przykrością muszę stwierdzić, że wszystkie mają ten sam wygląd. Jest to bardzo elegancki i łatwy akt do naśladowania na pewno, ale nawet ja rosnąć nieco ostrożny o konieczności kopiowania i wklejania moich myśli na temat projektu z jednej recenzji do drugiej z podobnymi opisami. Ten smartfon ma zaokrąglone rogi, jest dość solidny w dłoni, z dobrze umieszczonym czytnikiem linii papilarnych z boku.

Nie jest to najłatwiejszy smartfon w obsłudze jedną ręką, ale dla większości osób jest to wystarczający uchwyt. Podczas gdy tył może być pokryty plastikiem, metaliczny wygląd odbija się od niego, co podnosi jego atrakcyjność. W zależności od kąta patrzenia na smartfon, jego równoległe przekątne stopniowo oddalają się lub zbliżają do siebie, czyniąc go miłym dla oka. Wszystko to jest bardzo miłe, gdzie plastik nie jest zbyt oczywisty w dotyku.

Widziany z przodu, Realme X50 zachowuje dość szeroki podbródek i czoło, a także podwójny dziurkacz w lewym górnym rogu, który nie jest filiżanką herbaty dla każdego. Podsumowując, Realme X50 oferuje czysty i piękny design, choć to samo można powiedzieć o wszystkich tuzinach poprzedników przed nim.

Jego ekran 120 Hz działa pięknie

Wysokie częstotliwości odświeżania ekranów w smartfonach stają się obecnie tak popularne, że płyty 90 Hz można znaleźć na smartfonach, które są dostępne w sprzedaży detalicznej za mniej niż 400 euro, a nawet 300 euro.

Realme jest jednym z najtańszych smartfonów na rynku, który oferuje częstotliwość odświeżania 120 Hz dla swojego ekranu. Więc tak, jest to wyższa częstotliwość odświeżania niż 90 Hz w OnePlus Nord. W przeciwieństwie do OnePlus'a, jesteśmy na panelu IPS LCD, a nie OLED.

6,57-calowy wyświetlacz Realme X50 ma rozdzielczość 1080 x 2400 pikseli w formacie Full HD+ 20:9 o przybliżonej gęstości pikseli 400 dpi. Na papierze oczywiście nie jest to tak dobre jak w przypadku OnePlus Nord, który oprócz technologii OLED posiada 6,44-calowy panel HDR10+ zgodny ze standardem.

W rzeczywistości okazało się, że ten ekran jest bardzo przyjemnym doświadczeniem, nawet w przypadku gier mobilnych. Częstotliwość odświeżania 120 Hz zapewnia bardzo płynne oglądanie. Z drugiej strony, trzeba nauczyć się żyć z niższym poziomem kontrastu w porównaniu z wyświetlaczem OLED, w zamian za wyższą częstotliwość odświeżania. To jest właśnie kompromis, który musisz być gotów osiągnąć z Realme X50.

W warunkach bezpośredniego nasłonecznienia ekran napotyka na problemy, ponieważ nie jest czytelny. W pomieszczeniach zamkniętych nie będziesz miał żadnych problemów, ponieważ ekran pozostaje wystarczająco jasny. Szkoda tylko, że Realme utrzymuje tak grubą ramkę w połączeniu z kamerami z podwójnym otworem na dziurki od przodu zakłócają wciągające doznania związane z ekranem, który w innym przypadku odniósłby sukces.

Wydajność chipsetu Snapdragon 765G

Ponownie, Realme X50 jest tak samo jak OnePlus Nord, ponieważ jest wyposażony w Snapdragon 765G SoC firmy Qualcomm, który przeszedł przez proces produkcyjny 7nm i jest połączony z procesorem graficznym Adreno 620.

Podczas gdy OnePlus jest na ogół jedną z marek, która często kojarzy się z grami na smartfony, Realme X50 zrobił bardzo dobrze w tym aspekcie. W tym porównaniu, wykonałem trzy serie kilku benchmarków graficznych i CPU na Realme X50 i OnePlus Nord.

Wykonałem każdy zestaw trzech serii testów dla każdego benchmarku z włączonymi i wyłączonymi trybami gry i optymalizacji wydajności. Następnie przeszukałem wyniki i zachowałem tylko wartości pośrednie spośród trzech wyników, które zostały uzyskane dla każdego benchmarku.

Na papierze, Realme X50 działa lepiej niż OnePlus Nord. Trudno powiedzieć, jak dobrze sprawdza się w rzeczywistości, ponieważ wydajność obu smartfonów jest bardzo podobna. OnePlus Nord ma zalety, jeśli chodzi o wybrane gry, takie jak Fortnite, który może pracować z prędkością do 45 FPS, podczas gdy w ustawieniach Realme X50 ogranicza się do zaledwie 30 FPS.

Jednak miłą niespodzianką jest zobaczyć słuchawkę Realme na rynku smartfonów do gier - to nie jest codzienność. Tym bardziej, że OnePlus ma wiele do zaoferowania dzięki trybowi Fnatic, który optymalizuje CPU, GPU, RAM i tak dalej.

Tryb gry w Realme X50 oferuje tylko tryb "Konkurencyjny", który nie wskazuje, które optymalizacje do smartfonu zostały wykonane po aktywacji. Muszę jednak z przykrością przyznać, że jako fan (wcale nie bezwarunkowy, ale jednakowy) OnePlusa, Realme X50 radzi sobie lepiej w tym aspekcie.

Jego wielka żywotność baterii

Pod względem żywotności baterii, Realme X50 posiada baterię o pojemności 4.200 mAh. Bateria obsługuje Dart Charge 4.0 z możliwością szybkiego ładowania o mocy 30 W za pomocą dostarczonego kabla USB-C i adaptera.

Ładowarka, której użyłem podczas przeglądu, pozwoliła mi na uzyskanie pełnego naładowania w niecałą godzinę. Obietnica producenta dotycząca pełnego naładowania w ciągu 1 godziny nie jest więc pusta.

4.200 mAh to taka sama pojemność ładowania jak droższy Realme X50 Pro, ale to 100 mAh mniej niż bardziej przystępne cenowo Realme 6 Pro. Zgodnie z naszymi testami żywotności baterii przeprowadzonymi przy użyciu benchmarku PC Mark, Realme X50 trwał 16 godzin z wyświetlaczem pracującym z częstotliwością 60 Hz, a następnie spadł poniżej 20% żywotności baterii i nieco poniżej 15 godzin z wyświetlaczem pracującym z częstotliwością 120 Hz, co jest imponujące.

Jest to wynik bardziej niż godny szacunku, który znajduje odzwierciedlenie w codziennym użytkowaniu. Realme X50 umożliwia łatwe wyjście poza typowy dzień użytkowania na jednym ładowaniu. To sprawia, że jest to jeden z największych punktów zwycięstwa dla tej słuchawki Realme.

Minimalistyczny, ale kompletny interfejs Realme UI

Interfejs Realme UI, oparty na systemie Android 10, nie jest moim zdaniem najbardziej atrakcyjny. Z jego okrągłe ikony aplikacji, ekran główny prawie przypominałby - ośmielę się powiedzieć - Google Pixel Launcher.

Na szczęście nie znalazłem żadnych reklam działających w interfejsie, mimo że producent ogłosił w grudniu ubiegłego roku, że reklamy będą osadzone w jego interfejsie użytkownika, jak to ma miejsce w przypadku MIUI Xiaomi wraz z możliwością ich wyłączenia.

W czasie tego wydania testowego smartfon otrzymał również lipcową łatkę bezpieczeństwa Android.

Można by to uznać za drażniące, ale naprawdę nie podoba mi się ten suwak jasności w kształcie pigułki, który wygląda raczej nieostrożnie. Z drugiej strony, menu ustawień ma tę zaletę, że jest jednym z najczystszych spośród wszystkich innych warstw Androida. Posiadanie opisu treści dla każdej z opcji może okazać się przydatne, ale Realme pozwolił mi wybrać, aby przejść od razu do rzeczy najważniejszych, w przeciwieństwie do OneUI od Samsunga, prezentując lekki interfejs.

Masz natywny rejestrator ekranu, tryb ciemny, klonowanie aplikacji, tryb gry, aby zoptymalizować wydajność z Game Space, tryb ostrości, aby wstrzymać niektóre powiadomienia dla danego czasu, płatności bezdotykowe, itp.

Krótko mówiąc, Realme UI nie spodoba się każdemu, ale jest to czysta, podstawowa nakładka, która prezentuje najważniejsze elementy zgodne z filozofią producenta.

To, co nie podoba mi się w Realme X50...

Jego konfiguracja kamery jest przeciętna

Realme X50 zawiera moduł czterokamerowy z głównym czujnikiem Sony IMX586 o następującej konfiguracji:

  • Sony IMX586 48 MP szerokokątny obiektyw główny, równowartość 25 mm, f/1,8
  • Obiektyw szerokokątny 8 MP Ultra, odpowiednik 16 mm, f/2,3, FOV 119°, F/2,3
  • Obiektyw makro 2 MP, f/2,4
  • Czujnik głębokości 2 MP, f/2,4

Dzięki tej konfiguracji mogłem prawie skopiować i wkleić wnioski z mojej recenzji OnePlus Nord. Główny obiektyw 48 MP Sony IMX586 nie jest niczym nadzwyczajnym, ale bardzo dobrze spełnia swoją funkcję, szczególnie w świetle dziennym i w dobrych warunkach oświetleniowych. Zaowocuje to ładnymi zdjęciami, gdzie przychodzi z terytorium o szerokim zakresie dynamiki, tak jak zamierzałem.

Przy włączonym HDR, kolory są zbyt nasycone. Nie przeszkadza mi, kiedy jest umiarkowany, ale Realme X50 robi trochę za dużo, jak na mój gust.

Dostępny jest również ultraszerokokątny obiektyw 8MP z funkcją 119° FOV. Ten ostatni ma tę zaletę, że oferuje spójne odwzorowanie pod względem kolorymetrycznym w porównaniu z przetwornikiem szerokokątnym. Efekt zniekształceń na krawędziach obrazu jest mniej więcej ograniczony przez przetwarzanie programowe.

Nie ma dedykowanego teleobiektywu, więc główny sensor i oprogramowanie przetwarzające muszą obsługiwać optyczne powiększenie x2, a następnie przejść do czystego cyfrowego powiększenia 10x. Oczywiście, oprócz dużej ekspozycji, tracimy wiele szczegółów. Przy 10-krotnym powiększeniu cyfrowym wyniki były po prostu bezużyteczne.

W nocy główny czujnik nie czyni cudów (jak dyktuje logika), podczas gdy oprogramowanie przetwarzające utopiło obraz w gąszczu spalonych pikseli po obu stronach, kiedy tylko pojawia się silne źródło światła (np. latarnia uliczna). Zdecydowanie za dużo jest szumu cyfrowego, co powoduje ogromną utratę szczegółów w obrazie.

Po włączeniu dedykowanego trybu nocnego, Nightscape, robi to całkiem dobrze i oświetla scenę, która od razu staje się bardziej widoczna. Znowu możemy zauważyć wiele szumów cyfrowych, ale dla zdjęcia zrobionego o północy w letni wieczór nie jest ono katastrofalne.

Osobiście stwierdziłem, że OnePlus Nord lepiej radzi sobie z robieniem zdjęć. To porównanie jest niesprawiedliwe, ponieważ recenzowałem Realme X50 na długo przed jego premierą, podczas gdy OnePlus Nord otrzymywał od tego czasu duże aktualizacje dla swojego modułu fotograficznego.

Gdyby ktoś chciał dokonać nieco sprawiedliwszego porównania, powiedziałbym, że Realme X50 byłby lepszy od Realme 6 Pro (który jest tańszy) czy Realme X3 SuperZoom (który jest droższy), gdzie oba modele mogą pochwalić się główną matrycą 64MP i dedykowanym teleobiektywem.

Ale to jest jedyna prawdziwa wada Realme X50. Jestem pewien, że wielu użytkowników, którzy nie są shutterbugs, będą skłonni pominąć ten punkt.

Wniosek

Jeśli przyjmiemy stosunek ceny do wydajności tego modelu samodzielnie, izolując go od reszty rynku, to Realme X50 jest absolutnie dobrym wyborem. Ponadprzeciętny wykonawca, nawet.

Ekran 120 Hz jest bardzo gładki, chipset Snapdragon 765G jest wypróbowany, jeśli chodzi o gry mobilne, żywotność baterii jest więcej niż w stanie wytrzymać cały dzień, a konstrukcja jest schludna, nawet jeśli jest nieco nieinspirowana.

Ale czy naprawdę potrzebujemy jeszcze jednego smartfonu Realme, który kosztuje mniej niż 400 euro? Czy musisz wypuścić smartfon we wszystkich segmentach cenowych za różnicę w cenie 20€ (24$)? Nie wydaje mi się.

Myślę, że Realme X50 może współistnieć z OnePlus Nord, mimo że oba modele oferują mniej więcej to samo. Czy interfejs i konstrukcja są wystarczające, aby pomóc Ci podjąć decyzję? Nie mogę na to odpowiedzieć, nie udając, że jestem wszechwiedzący. Ale Realme X50 udowodnił, że nie ma się czego wstydzić wobec swojego kuzyna w niektórych kluczowych kwestiach.

Trudniej mi jednak zaakceptować fakt, że poza obecnym okrętem flagowym, X50 Pro, Realme oferuje inny kompromis dla każdego przedziału cenowego. Realme X3 SuperZoom jest znacznie lepszy w robieniu zdjęć, nie wspominając już o jego większej mocy niż Realme X50. Jest on jednak również znacznie droższy (€500 lub $590) i nie jest 5G gotowy z chipsetem Snapdragon 855+.

Realme 6 Pro jest również lepszy pod względem wydajności fotograficznej niż Realme X50 i bardziej przystępny cenowo, ale jego Snapdragon 720G SoC nie może konkurować z Snapdragon 765G X50. Może to właśnie moja pseudo-partycyjność dla OnePlus sprawia, że tak mówię. Ale mam wrażenie, że tam, gdzie OnePlus Nord jest połączeniem wszystkiego co dobre z bardzo małym kompromisem w różnych segmentach, Realme chce dostarczyć to samo rozwiązanie, dzieląc je na 4 różne smartfony.

W każdym razie, jeśli szukasz mocnego i wszechstronnego smartfonu za mniej niż 400 euro, a OnePlus Nord najwyraźniej nie jest twoją filiżanką herbaty, to Realme X50 jest doskonałym wyborem. Szkoda tylko, że BBK Group uważa, że warto kanibalizować własne wydania na rynku urządzeń średniej klasy.